Bądź, jak chcesz, królem, tego nie uczynię!
Myśmy się wolno zeszli w tej krainie,
By być wolnymi; a tu naszą szyję
Z dnia na dzień krwawiej twoje jarzmo ryje.
Toż, na Plutona! ta rzecz mi obrzydła.
Do ojcowskiego wolę wrócić bydła,
Do Alby, niż tu cierpieć pod obuchem
Człowieka, com go mienił swoim druhem.
ROMULUS
po krótkiej pauzie, jeszcze się powstrzymując