ROMULUS
podając mu rękę
A moje było ciężkie i ściśnione,
Więc zapomnijmy.
ANKUS
A teraz ja żonę
Muszę nawiedzić. W domu ją zamknąłem.
Twoja tu siedzi, a z ponurym czołem,
Spiżowy posąg. Tęgiego płomienia
Trzeba, aby ją stopić. Do widzenia,
podając mu rękę
A moje było ciężkie i ściśnione,
Więc zapomnijmy.
A teraz ja żonę
Muszę nawiedzić. W domu ją zamknąłem.
Twoja tu siedzi, a z ponurym czołem,
Spiżowy posąg. Tęgiego płomienia
Trzeba, aby ją stopić. Do widzenia,