Słyszycie, nieśmiertelni? Ach ocalcież
To dziecię, co się wzdryga na ohydę,
Ocalcie je od kary, jaka spadnie!
O chciałbym! Władza króla mnie tu trzyma.
Odprowadź mnie przynajmniej gdzie na stronę9,
Aż burza ta ucichnie.
CHŁOPIEC
Idźmy, idźmy!
Odprowadza starego na prawo. W tejże chwili wpada młodzież w otwartą bramę; każdy ciągnie za sobą opierającą się dziewczynę.