Hop! Nic się nie boję,
Twoje przekleństwa, jak i ciałko twoje,
Leciuchne pewno. Śmiejcie się! Co do mnie
Wiem, że choć mała, lecz kocha ogromnie.
Ot jak mi ząbki zapuściła w ramię —
Z wielkiej miłości! No, to się przełamie!
Spocznij tymczasem; zmięknie twarda dusza.
Talassjusz wchodzi, prowadząc Marcję.
2-RZYMIANIN
Jest i Talassjusz!