A same bogi wskazały mi drogę.

MARCJA

Idź nią, lecz wybierz sobie cel godziwy.

Tak, ku niej chętnie i mój duch się skłania.

Otwórz tę bramę braci niecierpliwej,

Lecz nie dla mordu, nie; — dla pojednania.

Pójdź w noc do lasu, tam z drzewa oliwy

Ułam gałązkę, a sprowadź w te mury

Ojca i braci, ale po dniu, który

Chlubą dwóch ludów na wieki zostanie,