Każda z tych kropli rośnie mi strumieniem,
Słyszę, jak głucho tam szumią i rwą.
Przebóg! już w potok dziki się spieniły!
Ja go przestąpić nie mam, nie mam siły.
HERSYLIA
Ratujcie chory jej umysł, niebianie!
Zostaw za sobą, co się nie odstanie,
Przed siebie patrzaj, za przyszłością idź,
O, droga moja!