Wy towarzysze, pilnujcie mi wrót.

Kto idzie?

Nadchodzi zbrojny.

ZBROJNY

Królu, czy słyszysz ten grzmot?

Rąk secinami137 w powietrzu miotana

Wali w te mury głowa ich tarana.

Co zastęp spędzim, to znów idzie nowy.

ROMULUS

A czyż to wasze nie mocniejsze głowy?