Choćbyśmy wznieśli go pod same chmury,

Pękłby tak samo, bo nad tymi mury

Duch pomsty trzyma wciąż płomienną żerdź

W niszczącej dłoni. Więc na bój, na śmierć!

Romulus biegnie na lewo. Talassjusz, wkraczający z oddziałem Rzymian, wstrzymuje go.

SCENA IV

Poprzedzający, Talassjusz z Rzymianami.

TALASSJUSZ

Stój! stój! ratunek już nie w mocy twojej.

ROMULUS