A oto mąż mój przed ludźmi i bogi.
Ja tu przy tobie klęcząc, ojcze drogi,
Świadczę przed niebem przysiężnymi słowy,
Że jeśli klątwy, która mnie tak boli,
Nie zdejmiesz dzisiaj z mej nieszczęsnej głowy;
To ja ją nosić będę z dobrej woli.
Mężem mi inny nie będzie mężczyzna
Prócz niego, inną nie będzie ojczyzna
Prócz tych rumowisk; ani inną strawa,
Prócz tej, co życie goryczą napawa.