Duma się przeszywa
Sama swym żądłem. Pozwól mi się samej
Usprawiedliwić, nim się pożegnamy.
Śród męskiej walki jam dotąd milczała,
Bom była dzieckiem. Dziś jestem dojrzała
Do śmierci bólem jednej tylko nocy;
Więc wytłumaczyć czuję dosyć mocy
Królom i ludom to, co za mą sprawą
Na piersiach Anka napisane krwawo.