Ot, mury miasta na świadki tu stawię17;
Jeszcze z nich echo nie wywiało prawie
Jej głośnych śmiechów dzisiejszego ranku18,
Jak sobie z Rzymu drwiła bez ustanku.
TALASSJUSZ
Tak, wciąż szydziła.
ANKUS
Wychwalała niby,
Że jakoś nazbyt porządne siedziby
Dla takiej zgrai. Udaje Tullię