Lecz nie; masz słuszność! bo ci nikczemnicy

Nie są godnymi głośnych skarg dziewicy,

Ale pogardy milczeniem wymownej

I — w nocnym mroku zagłady bezsłownej!

PIERWSZY RZYMIANIN

koło bramy stojący

Król, król powraca! Na górę już wchodzi.

DRUGI RZYMIANIN

Z nim reszta naszych; zastęp dzielnej młodzi,

Co nas zasłaniał w przytrudnym odwrocie,