do Sabinek

Jesteście branki — wy, wszystkie dziewice!

Żadna już ziemi nie ujrzy rodzinnej!

Lecz nie w niewoli, nie; — we czci powinnej

U naszych ognisk zasiądziecie z nami.

Gwałt wam zadano; prawda! Ale sami

Winni tu wasi niebaczni ojcowie.

Kiedyśmy w zgodnej szukali umowie

Pokrewnych związków, jak dobrzy sąsiedzi,

Dano nam suchą wzgardę w odpowiedzi.