Że żwawo idzie wszystko w naszym grodzie,
Tylko niestety, na budowę domu,
Co go dziedziczyć nie będzie już komu,
Daremny większy zachód i robota,
Niż dla jednego zdało się żywota!
Bo gdy ten żywot samotny ustanie,
Wicher i burza wejdą w posiadanie
Pustego domu; w powolnym niszczeniu
Odrywać będą kamień po kamieniu,
I gruz po gruzie — i wszystko zmarnieje;