wskazywanej przez promień (po jakim obwodzie

teraz, błądzący prądzie?) i gdy śnieg

białą płytką zasłania napęd miasta gdy

znowu ze zdartej płyty staje dom i kropka

światła pulsuje w oku: zamiast sprostowania

labiryntu ta ścieżka dźwiękowa bez wyjścia

Wiersz winien

WIERSZ WINIEN wiedzieć do jakiego głosu

zwracam go nawet bardziej niż o tym co zwracam

w kopercie nocy jaki dług nakazuje