Czytającej

zastawać ją skupioną, jak Vermeer: naprzeciw

szachownicy do partii z losem: okna którym

wleciał niepokój ptak substancja lotna

parująca z załamań zasłony, osiadła

w złoconej pleśni brzoskwiń na antenie misy

osypująca dłoń spróchniałym światłem

kartki po którą sięga śmigło wiatru gdy

odbicie gryzie trudną ramę okna

aby nie spytać jak lot listu w dół