Czemu śpiąc odbywa drogę,
I to snadnie60 rzec ci mogę.
Gdyby jutro, nie daj Boże,
Ujrzał znów więzienne łoże,
Znając się, kim jest: zaiste
Usposobienie ogniste,
Które ma, w głębi rozpaczy
Pogrążyłoby mu duszę.
Kiedy w wieży się zobaczy,
Dowie się w bólu i skrusze,