Czynić, co pani poleci,

Oto cel, który mi świeci.

Astolf

Próżno zadajesz gwałt sobie.

Ustom wesołym — w żałobie

Oczy nie do wtóru wtórzą!

To jak muzyka, gdzie burzą

Się instrumenty w rozterce,

Kiedy pragnienie harmonii

Daremnie w uszach nam dzwoni,