Nędzę, ubóstwo śni stary,

Śni, kto możnieje i rośnie,

Śni, kto się trapi żałośnie.

Śni, kto się gniewa obrażon:

Śnią wszyscy, choć się nie ważą,

Że śnią, otwarcie powiedzieć.

Śnię ja, że muszę tu siedzieć

W wieży, jak śniłem, że wolny

Zemście bieg dałem swawolny.

Czym życie? Złudzenia chwilką,