Ostatnich względów ogniwa,

Z własnego życia pogardą

Od śmierci mnie uratował,

Tak, że dziś z duszą mą hardą,

Jak często na świecie bywa,

Wśród dwu obowiązków stoję:

Ta mnie do zemsty wyzywa,

Która ode mnie ma życie,

Gdy życie własne raz drugi

Z jegom zatrzymał wysługi.