Ozymandias

Podróżnik wracający z starożytnej ziemi

Rzekł do mnie: Nóg olbrzymich z głazu dwoje sterczy

Wśród puszczy1 bez tułowia. W pobliżu za niemi2

Tonie w piasku strzaskana twarz. Jej wzrok szyderczy,

Zacięte usta, wyraz zimnego rozkazu

Świadczą, iż rzeźbiarz dobrze na tej bryle głazu

Odtworzył skryte żądze, co, choć w poniewierce,

Przetrwały rękę mistrza i mocarza serce.

A na podstawie napis dochował się cało: