Różny od braci twych, dziki woźnico,
Kto jesteś? Dokąd unosisz mnie?
DUCH
Jam jest
Cień Przeznaczenia sroższego nad samo
Oblicze moje. Zaprawdę, nim owa
Planeta w bezmiar zapadnie, już ciemność,
Co społem ze mną zstępuje, zagarnie
W noc wiekuistą bezwładczy tron Nieba.