Któż śmie? Bo chciałbym raz jeszcze

Usłyszeć owo przekleństwo. Ha! Jakieś

Wśród nich złowieszcze przebiegły szeptania,

Nie głosy... Tylko po krwi zatętniły,

Jak błyskawica, co drgnie, nim uderzy.

Mów, Duchu! Głos twój, niewcielony, tylko

Mnie tu wskazuje, że krążysz w pobliżu

I kochasz. Mów więc, jak ja go przekląłem

Przed wieki79?

ZIEMIA