78. przecz (daw.) — dlaczego. [przypis edytorski]

79. przed wieki — tu daw.: przed wiekami. [przypis edytorski]

80. Doliny gnębił Potop z Błyskawicą — Ksenofont wspomina o pięciu potopach. Tu może aluzja do potopu Deukaliona, jakkolwiek późniejszego (Deukalion był synem Prometeusza). [przypis tłumacza]

81. Babilon — starożytne miasto mezopotamskie, dawna stolica Babilonii. [przypis edytorski]

82. Mag Zoroaster — aluzja do tzw. dwuosobowości. Tę magiczną stronę podań o Zoroastrze wybrał poeta jako najprostszą drogę prowadzącą do pojęcia o zaświatowych pierwowzorach wszelkich form bytu rzeczywistego, które tak wielką gra rolę w dramacie [Zoroaster a. Zaratustra: starożytny perski kapłan, prorok i reformator religijny, twórca religii nazwanej od jego imienia zaratusztrianizmem; red. WL]. [przypis tłumacza]

83. Demogorgon — nie tyle sam wyraz, jak raczej pojęcie jest utworem fantazji Shelleya. Podług Teodocjona był to starzec przebywający we wnętrznościach ziemi. Zrodził on Parki, Niebo, Ereb itp. W naszym dramacie jest on wyrocznym synem Zeusa, spełniającym w imię Przeznaczenia rolę mściciela względem ojca swego, a dodatnią jego rolą jest podniesienie Prometeusza, również pod powagą Przeznaczenia. [przypis tłumacza]

84. Hades (mit. gr.) — bóg podziemnego świata zmarłych. [przypis edytorski]

85. Tyfon (mit. gr.) — najstraszliwszy z potworów, syn Gai i Tartaru; wystąpił przeciw władzy Zeusa, ten jednak raził go piorunem i przywalił Etną. [przypis edytorski]

86. Widmo Zeusa — Moment psychologiczny tak wielką odgrywa rolę u Shelleya, ilekroć wprowadza on cudowność (widzimy to samo i w Helladzie), że co najmniej dziwacznie wygląda zdanie krytyki niemieckiej, upatrującej tu (jak i w poprzednim miejscu o „dwóch światach”) pokrewieństwo z „Macierzami” Fausta. Toż mając Platona i cały szereg jego epigonów, Shelley miałby szukać wskazówki dopiero w Germanii, tej krainie wszystkiego i wszystkich, dla której nawet nazywać się nie można, ażeby nie powędrować z Kopernikiem do Walhalli, albo z Wita Stwosza nie zostać Weit-Stosem! Wzmianka „o dwóch światach” niech przypomni czytelnikowi naszego Jana z Czarnolasu, który (Pieśni, ks. III, 6), opisawszy piękności świata widomego, dodaje: „To takie, co widzimy. — Cóż, gdzie nasze oczy/ Dosiąc nie mogą? Gdzie — myśl, która niebem toczy?/ Gdzie sama piękność świeci i kształty wszechrzeczy?...”. [przypis tłumacza]

87. larwa (daw., z łac.) — widmo, upiór; maska. [przypis edytorski]