ZIEMIA

O synu,

Twój ból odczułam z tą rzewną otuchą,

Jaką sprawiają cierpienia i cnota.

Więc na pociechę wezwałam z podniebia

Czarowne Duchy te, których domami

Są myśli ludzkiej kryjome pieczary

I które wskroś, jak ptacy głąb powietrza,

Jej wszechświatowy eter zamieszkują.

Poza królestwem zorzy widzą one,