Jesteś, skarbie! Chodźże tutaj. Pani hrabina się niecierpliwi!...
FIGARO
A ty, Zuziątko moje? Pani hrabina nie ma się czym przejmować. W gruncie, o cóż chodzi? O drobnostkę. Panu hrabiemu wydaje się nasza młoda żonka ponętna, chciałby uczynić z niej swą kochankę; bardzo naturalne.
ZUZANNA
Naturalne?
FIGARO
Mianował mnie tedy kurierem, a Zuzię radcą ambasady. Bardzo roztropnie.
ZUZANNA
Skończysz raz?