HRABINA
żywo, w stronę alkierza
Zuziu, zakazuję ci odpowiadać. do Hrabiego Jeszcze nikt nie posunął tyranii do tego stopnia.
HRABIA
zbliżając się do drzwi
Och, skoro nie chce mówić, ubrana czy nie, muszę ją widzieć.
HRABINA
staje przed drzwiami
Wszędzie indziej nie jest w mej mocy przeszkodzić panu; ale mam nadzieję, że choć we własnym pokoju...