SCENA CZTERNASTA

Zuzanna, Cherubin

ZUZANNA

wybiega z ukrycia, podbiega do alkierza i mówi przez dziurkę od klucza

Otwórz, Cherubinie, prędko; to ja, Zuzia, wychodź.

CHERUBIN

wychodzi

Ach, Zuziu, cóż za straszna scena!

ZUZANNA

Wychodź, nie ma minuty do stracenia!