HRABIA
On w tym palce maczał?
HRABINA
...oddał Bazyliowi...
HRABIA
Który powiedział mi, że ma go z rąk jakiegoś wieśniaka. O przewrotny dławidudo! Więc to tak? Siedzisz na dwóch stołkach? Zapłacisz mi za wszystkich!
HRABINA
Żądasz przebaczenia dla siebie, a odmawiasz go innym! Oto mężczyźni! Och, gdybym zgodziła się przebaczyć przez wzgląd na uniesienie, w jakie mógł cię wtrącić ten bilecik, żądałabym, aby amnestia była powszechna.
HRABIA
Dobrze więc, z całego serca, hrabino. Ale jak okupić błąd tak upokarzający?