Obdarza ją pan, ale ją pan zdradza. Cóż po koronkach temu, kto nie ma kubraka?
HRABIA
...Dawniej mówiłeś mi wszystko.
FIGARO
A teraz nic panu nie ukrywam.
HRABIA
Ile ci dała hrabina za twój współudział?
FIGARO
Ile mi pan dał, aby ją wydobyć z rąk doktora? Ej, panie hrabio, nie poniewierajmy człowiekiem, który nam dobrze służy; łatwo go zmienić w lichego lokaja.