Dziś rano obeszłaś się ze mną tak surowo!
ZUZANNA
Rano? A pazik za fotelem?
HRABIA
Ma słuszność, zapomniałem. Ale czemu ta uparta odmowa, kiedy Bazylio w moim imieniu...
ZUZANNA
Na cóż taki Bazylio?...
HRABIA
Ciągle ma słuszność! Mimo to imć Figaro, któremu, obawiam się bardzo, wypaplałaś wszystko...