wstając
Co tam znów?
ODŹWIERNY
Wasza dostojność, to imć Bazylio, a za nim cała wieś, bo idąc śpiewa jak opętany.
HRABIA
Niech wejdzie sam.
HRABINA
Panie hrabio, pozwól mi się już oddalić.
HRABIA
Nie zapomnę ci twej uprzejmości, hrabino.
wstając
Co tam znów?
Wasza dostojność, to imć Bazylio, a za nim cała wieś, bo idąc śpiewa jak opętany.
Niech wejdzie sam.
Panie hrabio, pozwól mi się już oddalić.
Nie zapomnę ci twej uprzejmości, hrabino.