Miłość... to tylko romans serca: rozkosz jest jego historią; ona sprowadza mnie do twych kolan.
HRABINA
Nie kocha już pan żony?
HRABIA
Bardzo; ale trzy lata czynią małżeństwo tak czcigodnym!
HRABINA
Czegóż pragnąłby pan u niej?
HRABIA
pieszcząc ją
Tego, co znajduję w tobie, ślicznotko.