do Figara
Któ-óż tedy wziął drugiemu żo-onę?
FIGARO
śmiejąc się
Nikt nie miał tego szczęścia.
SCENA CZTERNASTA
Ciż sami, Hrabia, Cherubin
HRABIA
ukryty w altanie, ciągnąc kogoś, kogo jeszcze nie widać
Wszystkie wysiłki daremne; zgubiona pani jesteś, godzina twoja nadeszła! wychodzi nie patrząc Cóż za szczęście, że żaden owoc nienawistnego związku...