Ta cnota przystoi matronom.
MARCELINA
rozwścieczona
Matronom! Matronom!
BARTOLO
zatrzymując ją
Marcelino!
MARCELINA
Chodźmy, doktorze; nie panuję nad sobą. dygając Sługa uniżona.
Ta cnota przystoi matronom.
rozwścieczona
Matronom! Matronom!
zatrzymując ją
Marcelino!
Chodźmy, doktorze; nie panuję nad sobą. dygając Sługa uniżona.