obraca się uciekając
Tysiąc policzków, jeśli się zbliżysz. Poskarżę pani; nie tylko nie będę prosić za tobą, ale sama powiem jego dostojności: „Wybornie, panie hrabio, wygoń tego łotrzyka, odeślij do domu małego hultaja, który śmie durzyć się w jaśnie pani, a na dobitkę mnie ciągle chce całować”.
CHERUBIN
spostrzega wchodzącego Hrabiego; rzuca się z przerażeniem za fotel
Zgubiony jestem!
ZUZANNA
Co się dzieje?
SCENA ÓSMA
Zuzanna, Hrabia, Cherubin ukryty