Ależ to istna jaszczurka z tego małego... węża! Podsłuchiwał nas!

CHERUBIN

Przeciwnie, wasza dostojność, robiłem, co mogłem, aby nie słyszeć.

HRABIA

Przewrotni! do Zuzanny Nie pójdziesz za Figara.

BAZYLIO

Powściągnij się, wasza dostojność, nadchodzą.

HRABIA

ściągając Cherubina z fotela i stawiając go na nogi

Zostałby tak na oczach wszystkich!