do Hrabiego

Byłem płochy, to prawda, wasza dostojność; ale nigdy cień niedyskrecji...

HRABIA

zakłopotany

Dobrze już! Dość na tym....

FIGARO

Co on ma na myśli?

HRABIA

żywo

Dość już, dość; wszyscy żądają, aby mu przebaczyć, przystaję; idę nawet dalej, daję mu kompanię w swojej legii.