Nie mógł się zjawić bardziej w porę.
FRANUSIA
Zdawała się bardzo podniecona, idąc rozprawiała głośno, potem przystawała, wymachiwała, ot tak, rękami... a pan doktor robił o tak, ręką, uspokajając; była taka zagniewana! Mówiła coś o szwagrze Figaro.
HRABIA
biorąc ją pod brodę
Szwagrze... przyszłym.
FRANUSIA
wskazując Cherubina
Czy wasza dostojność przebaczył nam już za wczoraj?...