Pozwól mi być twym sługą.

Chciej przyjąć miłość moją.

U stóp twych składam kornie

i serce me, i zbroję.

Przyzwól to jedno słowy.

SZIMENA

Król przyrzekł strzec mej sprawy;

nie chcę obrażać sędzię.

Rozum czekać mi każe.

DON SANSZO