Uderz...

SZIMENA

Nie moje mścić się będzie ramię.

DON RODRYGO

Uderz.

SZIMENA

Szukając zemsty sercu memu skłamię.

Pamiętać?! Zbrodnia! — Ty żyjesz za długo.

Jakiejże pomsty krwi stałam się sługą?

Jestem niewolna w myśli, niewolna w mym czynie: