lecz wiem, co rozkaz króla głosi.
Rodrygo tobie się dostanie;
lub ojciec pomstę zyska.
Przyznaję, że się sprawa plącze,
nie widzę szczęścia z bliska;
lecz przeznaczenie, snać łaskawe,
nadzieją dla cię z dala błyska.
Mówisz, że w błędnem stoisz kole,
klniesz własną zlękłą myśl i wolę.
Wśród zawieruchy tej i burzy,