Rad bym ja o czem innem pomówić tej chwili:
ot złączmy dwie rodziny w węzeł nierozłączny.
Wszakże oba te rody to ojczyzny duma.
Ty masz jedyną córkę, ja jednego syna;
ich małżeństwo dwa domy w przyjaźni pokuma.
Przestań się żalić na mnie, że mam uczyć księcia;
bądź łaskawy i syna bierz na twego zięcia.
DON GOMEZ
Niechaj wyższych zaszczytów ten piękny syn szuka;
zwłaszcza, gdyś nowej sławy przysporzył do dawnej.