Straciłem w nim żołnierza.

Upłynie czasu wiele,

nim inny go zastąpi,

nim jemu równy będzie.

Niechaj mnie zwą tyranem, —

nie będzie praw mych burzył,

uznać mnie musi panem.

Przyganię, jak zasłużył.

Łagodnym byłem zrazu,

przemocy nie użyłem; —