ich uczniowie. Bardziej zdolni

i mniej. Potem się okazuje,

że wiele od tego zależy.

Ale nie chodzi o potem

tylko o to przedtem,

nim do potem dojdzie.

To pewne

Młodzi prowincjusze mają literackie nadzieje.

Będą zwolennikami pierwszej ciepłej liryki,

potem trochę bardziej gorzkiej, ale przez to dojrzałej.