ani ich, ani tych szmatek, spranych

od pokazywania aż do nikłej siateczki

pierwszych dni,

w które nas wtedy zawijały.

Dwa wiersze dla Młodego

Rower

Popatrz, to drzewo a to słup

to liście i gałęzie a to druty

i powtórz po mnie, zapamiętaj

bo już ciemnieje świat