Czy opisać, to znaczy cytować?
Może także pewne fragmenty z listów dziadka
do mojej babki?
Kilka listów musiało się gdzieś uratować.
Opis pogrzebu, opis ślubu,
starzenia się i odgrzebywania wspomnień —
i z tej bezradności wyrazić na koniec
głęboką wiarę w sztukę,
w słowo pisane?