na kolejną rocznicę Wielkiego Października,

dobiega salwa gwoździ.

Zaczęło się, myślę, i próbuję

przypomnieć sobie wiadomości

nabyte na poligonie pod Morągiem.

Wraz z kilkoma uczniami,

których udaje mi się zachęcić nadzieją sławy

jednostronnie wypowiadamy szkole układ

wieczystego milczenia.

Ale oto dzwonek rozlega się na korytarzu