Spada, żarłocznym rybom śmierć niosąc w morza otchłanie.36

To znowu ocenić, powiemy, będzie rzeczą sztuki rybackiej czy też sztuki śpiewackiej, co też Homer mówi i czy dobrze mówi, czy nie?

Ion: Oczywiście, Sokratesie, że rybackiej.

Sokrates: Przypatrzże się; gdybyś ty zadawał pytania i zapytał mnie tak: Sokratesie, jeżeli ty dla każdej sztuki wyszukujesz coś w Homerze, co jej wypada rozstrzygać, to proszę cię, znajdźże i coś dla wieszczka i dla sztuki wieszczbiarskiej — coś, co by wieszczkowi wypadało rozeznać, czy to dobrze napisane, czy źle — to popatrz, jak ja ci łatwo i jak prawdziwie odpowiem. Bo w wielu miejscach i w Odysei mówi Homer, jak na przykład to, co powiada Teoklymenos37, wieszczek z rodu Melampodidów, do zalotników:

Bójcie się boga; jak straszny wasz los; wszak okropna i czarna

Noc głowy wasze obwija i twarze, i członki skulone,

Jęk się straszny rozlega i łza wasze skrapla policzki.

Mary się cisną w przedsionku, upiorów pełna świetlica,

Lecą w przepaście Erebu i w ciemność. Słońce na niebie

Zgasło na zawsze i mroki ziemię zaległy grobowe.38