Chłopak: Tak.

Sokrates: I trzeci, ten tutaj, równy każdemu z tamtych dwóch.

Chłopak: Tak.

Sokrates: Nieprawdaż, a może dodajmy jeszcze, aby wypełnić pusty kąt, ten oto?

Chłopak: Tak jest.

Sokrates: No cóż, gotowe się zrobić te tutaj cztery równe kwadraty?

Chłopak: Tak.

Sokrates: Więc cóż? To całe tu ile razy jest większe od tego?

Chłopak: Cztery razy większe.

Sokrates: A miało się nam zrobić dwa razy większe. Czy nie pamiętasz?